Wyczekane Mistrzostwa Polski w Surfingu, ponownie zaliczamy do udanych. Tommy obronił zeszłoroczny wynik, zajmując 🥉 miejsce.
A jak było? Opowiada Tommy.
2025 wydaje się być przełomowy dla polskiego surfingu. Pierwszy start kadry w pełnym składzie na ME. Okraszony najwyższą frekwencja na MP, ponad 100 zawodników 🏄♂️ Poziom zawodów, ewidentnie wzrósł względem zeszłego roku, czego nie trzeba nikomu tłumaczyć w heatach short boardowych. Co jednak nie było tak oczywiste w Longach. Gdy w 24', żeby wystartować kategorie, szukaliśmy chętnych wśród znajomych, którzy nigdy wcześniej nie pływali na długich deskach. W tym roku, 16 mężczyzn, 7 kobiet i to nie przypadkowych surferów.
Nie dało się przejść przez eliminacje nie spotykając, lokalnego longboardowego bossa. Kulminacja napięcia pojawiła się już w półfinale, gdzie spotkaliśmy się z localesem CH10
@bar.wal i drugim local hero z Kuźnicy
@filipszulikowski Skład tego heata równie dobrze mógł stanowić finał. Jednak atmosfera na lajnapie totalnie temu przeczyła. To było 20 minut niedzielnego pływania z ziomalami. Luźne rozmowy, wzajemne kibicowanie i oddawanie fal, temu kto miał na nią ochotę. Słowem, longboard vibin.
Po burzliwym poranku i przygodach z dojazdem, jak już przystało na moją historię relacji ze startami na MP. Podszedłem do zawodów bez żadnych oczekiwań, jednak z delikatnie uśpiona ambicją, odebrania tytułu Filipowi, no bo jak to się tak ma godzić? Dlatego finał, nie przebiegł już tak luźno. Baltunio wyraźnie dawał znaki, że po 3 godzinach pięknego, swellowego falowania, ma wyraźnie dość. Sety zaczęły wchodzić trochę rzadziej, a każda fala była na wagę złota. Totalnie nie słyszalny głos z głośników, który zazwyczaj obwieszcza wynik z przepłynietej fali, nie dawał szans na jakąkolwiek sensowną grę taktyczną. Pozostawieni na 20 minut w niepewności, widząc jakie fale łapią chłopaki, stres i frustracja zaczynały dominować nastrój. Finalnie wygrał lepszy, ten któremu Gosk dał falę. Jak to w surfingu bywa "jakbym złapał jeszcze jedna dobra fale", pomyślało trzech finalistów, którzy nie załapali się na pierwsze miejsce.
Longboard to najlepsza opcja na Bałtyk.
📷
@pejakpamela
📷
@kadrologia__