Home xoutedPosts

Marek Tyniec

@xouted

Od 1999 tworzę treści o kolarstwie. Jestem aktywnym zawodnikiem MTB XCO. Zobacz jak trenuję, jak jeżdżę i poznaj moje podejście do sportu rowerowego.
Followers
1,413
Following
726
Account Insight
Score
26.88%
Index
Health Rate
%
Users Ratio
2:1
Weeks posts
Przez chwilę się nie ścigam, więc poprawiam cyferki ;) A zanim pogoda się ze💩, nawet kilka razy w końcu pojeździlem w krótkim stroju 😎 #cyclinglife #cyclingblog #workout #fit #roadcycling
24 0
3 days ago
Skoro #giro wjeżdża na południe Włoch, pora na rytualną zmianę słoiczka w @comandantegrinder na właściwy kolor ;) #cyclinglife #cyclingblog #coffee #mokapot
21 0
6 days ago
A jak tam wasz kilometraż w majówkę? Bo mój to póki co imponujące 14,5km 😂 #cyclinglife #cyclingblog #mtb #mtbxco #workout
97 7
15 days ago
Czwarty start w ciagu miesiąca. Zaczęliśmy ten sezon dość wcześnie i dość intensywnie od takiego właśnie bloku wyścigów. Dwa Puchary Polski a następnie dwie lokalne imprezy. Ostatnia z nich to Podkarpacka Liga Rowerowa w Wietrzenie. Bardzo lubię tę trasę, ten termin i to miejsce. Na Podkarpaciu wiosna budzi się do życia, zawody są pierwszymi w sezonie z dłuższym podjazdem a wszystko rozgrywa się w “pięćdziesięciu odcieniach zieleni”. Jak zawsze w Wietrzenie zawody były dobrym treningiem podjazdowym i testem mocy do masy. Z obiektywnych powodów sędziowie skrócili nasz blok startowy, do pokonania były tylko 3 rundy i 40 minut jazdy. Teraz była taka konieczność, ale na przyszłość, nie róbcie tak więcej! Nie było więc na co czekać, więc całkiem intensywnie ścigaliśmy się od samego początku. Trochę się pogoniliśmy z kolegami z Resovii, pod górę szło bardzo dobrze, w dół nie miałem nastroju do ryzyka, więc dojechałem trzeci. Dobrze? Dobrze :) Wygląda na to, że na regionalnych imprezach w tym roku nie zszedłem z podium. Biorąc pod uwagę, że przez cały ten wiosenny blok skupiałem się raczej na trenowaniu niż samych startach, mam bardzo solidny baseline przed kolejną częścią sezonu. Tylko bardzo proszę o wyższe temperatury. Choć było sucho i słonecznie, temperatura odczuwalna to były jakieś dwa stopnie. Za zimno, zdecydowanie za zimno! #cyclinglife #cyclingblog #mtb #raceday #springvibes
22 2
17 days ago
Zgłaszam protest w związku z temperaturą powietrza oraz siłą wiatru. Proszę o uwzględnienie. #cyclinglife #cyclingblog #workout #fit #springvibes
45 0
19 days ago
Jutro kończymy pierwszy blok startów: dwa puchary Polski, puchar Tarnowa, po drodze badania wydolnościowe a jutro Liga Podkarpacka z pierwszym większym podjazdem w sezonie. Intensywny czas, prawie tak intensywny jak wiatr, który przez ostatni miesiąc utrudniał życie jak tylko mógł ;) #cyclinglife #cyclingblog #workout #fit #cycling
21 0
21 days ago
@simeongen ze swoją kolejną wystawą w @muzeumkomiksu . W intrygujący sposób rozwija koncepcję Konforemnej Kosmologii Cyklicznej. W wolnej chwili warto zajerzec na ul.Sarego 7.
16 0
22 days ago
Wincyj zdjęć pod słońce o zachodzie, wincyj. Czyli pierwszy taki wieczór tej wiosny 🥰🌅🚵 #cyclinglife #cyclingblog #eveningride #mtb #springvibes
40 2
23 days ago
Jak forma? Jest ;). Tylko ja mam tak, że potrzebuję chwili, żeby wejść w rytm wyścigowy. Są zawodnicy, którzy wyciągają rower z piwnicy i od razu jadą. Ja zazwyczaj muszę kilka razy wystartować, żeby móc rywalizować na satysfakcjonującym poziomie. Tym razem potrzebowałem 1,5 zawodów - Białystok był całkiem “na kwadratowo” a w w Rząśniku zacząłem kręcić w miarę dobrze od połowy dystansu. Na inauguracji Pucharu Tarnowa w Zbylitowskiej Górze było już dobrze od startu. I nie chodzi o sam wynik, choć podium zawsze cieszy, ale o dynamikę, zaangażowanie, szukanie tempa tu i tam zamiast tracenia czasu tam i siam ;). Jasne, popełniłem kilka błędów, czy za późno przebiłem się do czołówki, ale całość wypada bardzo dobrze. Szkoda, że @hawaj8 miał problemy ze sprzętem, bo może dłużej pojechalibyśmy w większej grupie i mogłoby się skończyć dla mnie lepiej (albo gorzej ;) ) i byłoby w trakcie jeszcze więcej bezpośredniego ścigania. Ale i tak wyszło fajnie. Leśna trasa przygotowana przez @unrestricted_team bardzo zacna. Niby podjazdy krótkie, ale zebrane w sekcje po kilka, więc znacznie miała nie tylko sama eksplozywność, ale też nieco bardziej niż na poprzednich wyścigach wytrzymałość. Do tego niezliczone zakręty, bandy, hopki, ścianki i trochę korzeni, które powodowały, że jazda była techniczna. To świetny przykład rundy, która właśnie jest “techniczna” a nie “hardcorowa”, na której można się konkretnie pościgać i sprawdzić a bariera wejścia nie jest przytłaczająca dla mniej doświadczonych zawodników. Więc póki co jest dobrze, na dwa regionalne wyścigi mam dwa miejsca na podium, za kilka tygodni trzeba będzie zdobytą pewność siebie przełożyć na lepsze wyniki na Pucharze Polski. Bo forma jest ;) 📸 @jakublaszek82 @krzysztof.h_zawsze_do_przodu #cyclinglife #raceday #cyclingblog #mtb
33 2
27 days ago
46 0
27 days ago
Najgorsze za nami ;) Druga eliminacja @pucharmtb w mazowieckim Rząśniku z dużym prawdopodobieństwem pasowała mi najmniej ze wszystkich wyścigów w sezonie. Po rekonesansie wyglądała na nieco trudniejszą niż okazało się w praktyce na zawodach. Trzeba było jeździć szybko, cały czas szukać miejsc, gdzie można przyspieszyć i uważać, by nie tracić czasu tu czy tam. 
 Dodatkowo z jakiegoś powodu wyścig był wyraźnie krótszy niż ostatnio, zwycięzca zmieścił się poniżej godziny, ja poniżej 1h05’. To wartości dalekie od regulaminowych i trochę szkoda, że sędziowie z organizatorami podjęli taką decyzję. Nie mówię, że przy jednym okrążeniu więcej zająłbym lepsze miejsce, z pewnym prawdopodobieństwem tak, ale realnie nie ma to wielkiego znaczenia, czy byłbym 9. czy 11. jak ostatecznie zakończyłem rywalizację. 
Byłoby jednak miło, gdyby przy rygorystycznym egzekfowaniu przepisów a także najwyższym wpisowym kategoria masters była traktowana adekwatnie i symetrycznie. 
 Z pozytywów: 
- trasa mi nie pasowała “osobiście”, bo to zupełnie nie moje klimaty, ale wbrew obawom i głosom krytycznym nie doświadczyłem problemów związanych z tym, by była zbyt wąska. Miała długą rundę rozbiegową, w trakcie kolejnych okrążeń wyprzedzałem, byłem wyprzedzany i dublowałem wolniejsze osoby z innych kategorii. Bez większych problemów. 
- Z okrążenia na okrążenie czułem się lepiej, piki mocy wykręcałem na dwóch ostatnich lapach. Koniec końców wyścigowe emocje wzięły górę i przyćmiły pewne początkowe zniechęcenie
- Wbrew pozorom to był mój “personal best” na Pucharze Polski na tego typu płaskich, szybkich, singlowych trasach. Jest to jakiś progres - Teraz będzie już tylko “pod górkę”, poza jednym chyba wszystkie wyścigi w sezonie będą już rozgrywane w bardziej zróżnicowanym terenie. A także bliżej - Białystok i Rząśnik to były dla nas dwie najdłuższe podróże w tym roku. Przy najdroższym paliwie. Dzięki panie Trump 🤡

Wraz z @mariannowosc pięknie dziękujemy @kolarzyk88 za obstawę na boksie i bidoniki. Zdjęcia: @pucharmazowsza_mtb_xc #cyclinglife #cyclingblog #raceday #mtb
40 2
1 month ago
Pucharowe zawody w Białymstoku to poza ściganiem też kilka spacerów i trochę chillowania. Bo ładnie tam. #cyclinglife #cyclingblog #rest #scenic #podlasie
28 0
1 month ago