🔥 𝗗𝗝 𝗖𝗢𝗡𝗧𝗘𝗦𝗧 𝗜𝗦𝗕 𝟮𝟬𝟮𝟲 - 𝗚𝗥𝗔𝗧𝗨𝗟𝗨𝗝𝗘𝗠𝗬 𝗭𝗪𝗬𝗖𝗜𝗘̨𝗭𝗖𝗢𝗠!! 🔥
Dziękujemy wszystkim uczestnikom za niesamowity poziom, kreatywność i energię, którą wrzuciliście w swoje sety. Otrzymaliśmy zgłoszenia z całej Polski i wybór naprawdę nie należał do łatwych 🔥
OGROMNE GRATULACJE dla zwycięzców tegorocznego DJ CONTESTU:
#1 ZMORA | 12.06.2026 | MAIN STAGE Open Air
#2 SADOVSKA | 13.06.2026 | MAIN STAGE Tent
#3 RADIPAX | 13.06.2026 | TENT STAGE
Ale to nie wszystko…
Specjalne wyróżnienia od PMG GROUP trafiają do:
– LSKI | 13.06.2026 | ING PARTY BUS
– PETER K | 12.06.2026 | ING PARTY BUS
– INVADERS GALAXY SHOW | 12.06.2026 | ING PARTY BUS
Gratulacje również dla Was!! 🧡
To właśnie oni zagrają pełnoprawny set w ING PARTY BUS podczas festiwalu!! 🔥
Jesteśmy pod ogromnym wrażeniem poziomu tegorocznej edycji. Każdy z Was dołożył swoją cegiełkę do tej historii i pokazaliście, jak mocna jest nowa generacja polskiej sceny DJ-skiej.
Dziękujemy za każde zgłoszenie!
Zróbcie HAŁAS dla tegorocznych finalistów DJ CONTEST!! 🔥
@ingpolska 🤝 @pmggroup.pl 🤝 @morethangood.pl 🤝 @shiningbeats
🧡 STAY IN THE BEAT 🧡
#ingsilesiabeats #djcontest
🔥 𝗜𝗡𝗚 𝗣𝗔𝗥𝗧𝗬 𝗕𝗨𝗦. 𝗪𝗘𝗘𝗞𝗘𝗡𝗗 #𝟭🔥
RZESZÓW… LUBLIN… co Wy tam zrobiliście?! 🧡
Była muzyka, były wspólne śpiewy, tańce i energia, którą czuć było długo po zakończeniu każdego seta!
𝗜𝗡𝗚 𝗣𝗔𝗥𝗧𝗬 𝗕𝗨𝗦 naprawdę ruszył w trasę po POLSCE i już teraz wiemy, że to będzie coś dużo większego niż before przed festiwalem.
Dziękujemy każdemu, kto był z nami w ten weekend!
A my?
Nie zwalniamy nawet na chwilę i wraz z naszym Sponsorem Tytularnym - ING Bankiem Śląskim odwiedzamy kolejne miasta i zabieramy festiwalowy klimat 𝗜𝗡𝗚 𝗦𝗜𝗟𝗘𝗦𝗜𝗔 𝗕𝗘𝗔𝗧𝗦 prosto do Was 👀
KRAKÓW. WARSZAWA. ŁÓDŹ. WROCŁAW. KATOWICE. CZĘSTOCHOWA. OPOLE. POZNAŃ. CHORZÓW…
Widzimy się już niedługo 😎
Kto wpada na kolejne przystanki ING PARTY BUSA? 👀🔥
Na imprezowy pokład zapraszają:
@ingpolska 🤝 @pmggroup.pl 🤝 @morethangood.pl 🤝 @radio_rmfmaxx 🤝 @gtvpartybus.pl
🧡 𝗦𝗧𝗔𝗬 𝗜𝗡 𝗧𝗛𝗘 𝗕𝗘𝗔𝗧 🧡
#ingpartybus #ingsilesiabeats #festiwal #chorzów
Lata mijają, a Czesi nadal zaskakują swoim rozmachem, jeśli chodzi o festiwale. Domeną przyjaciół zza południowej granicy stała się naprawdę dobry stosunek jakości samych wydarzeń czy lineup’u do ceny biletu. Choć tak promocyjnych cen, jak kilka lat temu, już nie ma, to wciąż czeskie imprezy są konkurencyjne w stosunku do polskich. Prym wiedzie tu Beats For Love, które odbędzie się już po raz 12. w czeskiej Ostrawie.
W dniach 1-4 lipca ostrawskie Dolne Witkowice odwiedzi około 500 bardziej i mniej znanych postaci muzyki elektronicznej z całego świata. Na czele tego składu stoi około 180 zagranicznych gwiazd, które tworzą trzon lineup’u tegorocznej odsłony. Międzynarodowa część listy płac jest pod względem liczb największą w historii festiwalu. Pod kątem wielkości nazwisk też jest nielicho, i tu wystarczy spojrzeć tylko na listę headlinerów. Głównymi gwiazdami Beats For Love 2025 są bowiem Calvin Harris, Marshmello, Dimitri Vegas, Alesso i Charlotte de Witte.
A to nie koniec - w drugiej linii lineup’u też roi się od dużych nazwisk. Znajdują się tam między innymi ACRAZE, Da Tweekaz, Dimension, MORTEN, Paul van Dyk (1 lipca), Kevin de Vries, R3HAB, Tita Lau (2 lipca), D-Block & S-Te-Fan i Sub Zero Project jako 4444 Of A Kind, Fedde Le Grand, Jeff Mills, Katy B & Ms Dynamite, Leftfield, Lilly Palmer, Mark Knight, Pendulum, Seven Lions, Vieze Asbak, Will Sparks (3 lipca), Andy C, Deep Dish, Gorgon City, Matt Sassari i Padre Guilherme (4 lipca). Definitywnie jest więc na co rzucić okiem (i uchem).
W sumie lineup ma składać się z około 500 nazwisk. Wśród nich ma nie zabraknąć tych polskich. Zresztą - już teraz mamy w składzie naszych - są to Deas (wystąpi na scenie techno) i Skrimor zagra na scenie Drum and bass’owej).
Bilety w dalszym ciągu są dostępne - choć jest ich coraz mniej. Obecnie w sprzedaży jest pula karnetów czterodniowych w cenie około 840 zł (4790 koron). Bilety jednodniowe to z kolei koszt od około 330 zł do około 435 zł.
Park Śląski jeszcze jest cichy i spokojny, ale już wkrótce znów będzie tam głośno. W dniach 12-13 czerwca – czyli za równy miesiąc – w Chorzowie zameldują się tysiące fanów tanecznej elektroniki i po prostu festiwalowego klimatu. Druga odsłona ING Silesia Beats będzie wyglądać trochę inaczej niż ta pierwsza. Różnice zaczynają się już na długości imprezy – organizatorzy na samym początku komunikowania imprezy ogłosili, że tym razem szykują dwa festiwalowe dni. Po lineup’ie wydarzenia widać także, że PMG Group i MoreThanGood – skądinąd idąc ścieżką podpowiedzi uczestników – odpuścili tematy rapowe i mocno skupili się na tanecznej elektronice. Jak to wygląda na ten moment?
W sumie uczestnicy będą mogli wybierać spośród dziewięciu scen – czterech głównych i pięciu stref partnerskich. Oprócz dwóch main stage’ów (open air i tent), będzie druga scena pod namiotem, którą w piątek przejmie duet Kacperczyk, zaś w sobotę – klimaty techno. Listę scen organizatora dopełnia Silesia Stage, której skład poznamy wkrótce.
To, co możemy wyciągnąć z dotychczasowych ogłoszeń, to z pewnością mocne skupienie na szeroko rozumianym EDMie. Nie znaczy to jednak, że zabraknie innych muzycznych tematów. Pierwszego dnia festiwalu Tent Stage zostanie przejęty przez braci Kacperczyk. Będą tam więc rządzić brzmienia na pograniczu rapu, popu i alternatywy. Z kolei podczas drugiego dnia festiwalu multigatunkowość da o sobie znać na Main Stage Open Air, gdzie, oprócz elektronicznych gwiazd wystąpią WizTheMc i Young Leosia.
No ale dobra – co z elektroniką? Tu lipy nie ma, co widać już po samych headlinerach. Na scenach w Parku Śląskim staną chociażby Dimitri Vegas, KSHMR, Timmy Trumpet, Lilly Palmer oraz Sam Paganini. Swój debiut w Polsce właśnie na ING Silesia Beats zaliczy progresywna supergrupa HALO, za którą stoją Third Party, Matisse & Sadko i DubVision. Każdego dnia festiwalu fani mocniejszych brzmień będą mieć swój dom pod jednym z namiotów. 12 czerwca będzie to Main Stage Tent – tam zjawią się między innymi Da Tweekaz, Sub Zero Project oraz Coone. 13 czerwca na Tent Stage zagrają z kolei chociażby Fatima Hajji, Gunz for Hire, Krowdexx czy Warface. A to nie wszystko!
Na polskiej scenie klubowej swoje miejsce znalazł nowy projekt - DUALISM. Stoi za nim duet PLUS2, który możecie kojarzyć jeszcze z aliasy SI US PLAU. Podczas debiutanckiej odsłony imprezy na jesieni gościem był GENESI, zaś w ramach wiosennej odsłony do stolicy zawita kolejna postać znana fanom brzmień melodic.
22 maja w warszawskim klubie OCZKI zamelduje się 19:26, reprezentant włoskiej sceny melodic techno. Jego muzyka jak dotąd wydawana była chociażby w takich labelach, jak Zamna czy Afterlife. W tym drugim miejscu zresztą ukazała się poprzedniej jesieni jego EPka zatytułowana „The Passage”, gdzie gościnnie wystąpił chociażby MRAK.
Jego spojrzenie na klimaty melodic będziecie mogli sprawdzić już 22 maja. Oprócz niego zagrają także Leon i Weikum oraz kuratorzy serii, duet PLUS2.
Bilety wciąż w sprzedaży!
Nadchodzące lato w Małopolsce zapowiada się wyjątkowo dla fanów elektroniki. Już 25 lipca XVI-wieczny Zamek w Suchej Beskidzkiej stanie się tłem dla Beatland Music Festival – wydarzenia, które rezygnuje z utartych schematów na rzecz autentycznego doświadczenia i historycznego klimatu.
Organizatorzy ewidentnie stawiają na jakość, a nie na liczbę followersów w mediach społecznościowych. Lineup festiwalu został skonstruowany spójnie, łącząc energię klasycznego rave’u z lat 2000. z nowoczesnymi trendami. Na trzech scenach wystąpią między innymi Jay Lumen, Alfred Heinrichs, Marika Rossa, Angelo Mike, Sept, Eargasm God oraz Carla Roca. Program dopełniają tacy artyści jak Kuba Sojka, Siasia czy duet Ola Teks b2b Cyryl.
Na przestrzeni całej imprezy przeplatać się będą różnorodne i dopasowane do pory brzmienia. Wszystko zacznie się od muzyki house. W porze poobiadowej do działania wejdą tech house i minimal, by potem iść z energią i tempem w górę. Wieczorem do głosu dojdzie peak time techno, a w godzinach nocnych rządzić będą hard techno i industrial. Ostatnie godziny Beatland Music Festival będą stać pod znakiem zejścia z tempa - poranek uczestnicy przywitają w klimatach melodic techno. W skrócie - będzie to impreza dla wytrzymałych fanów różnorodnej elektroniki. Brzmi jak wyzwanie!
Bilety są już dostępne na oficjalnej stronie festiwalu.
Ten gość nadawał rytm brzmieniu melodic techno, zanim określanie tego typu brzmień mianem melodic techno weszło do powszechnego użycia. Stephan Bodzin już wkrótce - a dokładnie 23 maja - powraca do Polski ze swoim live actem.
Występ niemieckiego twórcy będzie - tak, jak i jego twórczość przez lata - skupiona na melodii i klimacie. Nie znajdziecie tu więc bardzo mocnego uderzenia. Nie zawsze jednak chodzi tylko o tempo i energię - i to właśnie podejście przez lata cenili u Bodzina jego fani, których też z pewnością w Polsce nie brak.
Stephan Bodzin zawita do warszawskiej Progresji już 23 maja. Oprócz niego, na scenie pojawi się polski skład - Sincz i Kasia DVD, sprawdzone postaci z klubów i festiwali.
Bilety wciąż dostępne!