Dziennik pokładowy
Bezrobocia dzień drugi. Nawet wyrzucanie śmieci jest piękniejsze i daje dziki spokój. Uczucie trochę jak weekend na wsi.
Ps. Gen Z pamięta jak na podwórku grało się w klasy
Po kilku latach w pracy którą szczerze kochałem,jedna rozmowa i fałszywe oskarżenia sprawiły że nasze drogi się rozchodzą a decyzja musiała zapaść w kilka godzin. Dziękuję za wspaniałe lata - było warto - ale nowa droga też jest warta braku poniżeń 🤝