“400 BRUTTO, 400 BRUTTO - dziś jest pięknie, a jutro… może być trudno” - rapują M.STO, PERSIL 183 i M.185 na nisko zawieszonym, rozkołysanym biciorze SOLO GEMINI, a ja sobie myślę, że trzeba być dorosłym, żeby coś takiego nawinąć. Za małolata zwykle bowiem nie docenia się tego, co się ma i nie jest się gotowym przyjąć przyszłych, ewentualnych odpowiedzialności. Rap jest tymczasem zwykle właśnie gówniarski; szczególnie ten fajny rap. Bo jest - co prawda - całkiem sporo rapu… starczego, ale ani on nie jest fajny ani też dorosły. A ten nie dość, że jest dorosły, to jest jeszcze po prostu, najzwyczajniej w świecie fajny. Pozytywny acz nieraz dający do myślenia, klasyczny acz nie zastany, podziemny z przekonania i mądry w doświadczenia. Zrealizowany za tytułowe 400 BRUTTO, a tak naprawdę nie mający swojej ceny HIP-HOP, nie rap - wolnościowy jazz, który pamięta o wczoraj, nie boi się jutra i całym sobą jest tutaj dziś. - Filip Kalinowski
@cojestnauczane
Beats: Solo Gemini
Raps: M.185 PERSiL183 M.STO
Scratch: DJ Falcon1
@falcon1__
Label: Gangstafree Records
Edit: GAAA
Mix & Master: Mateusz Wysocki dla OKTAWON
@oktawon