Home nstrulakPosts

Natalia Strulak

@nstrulak

🎗️ONKO-MAMA
Followers
2,873
Following
1,766
Account Insight
Score
29.67%
Index
Health Rate
%
Users Ratio
2:1
Weeks posts
Zachęcam Was wszystkich do podzielenia się z Tosią Waszym 1,5% podatku. Poniżej załączam link do zbiórki i całej naszej historii. Za całą pomoc dziękujemy @fundacja_cancerfighters https://pomagam.cancerfighters.pl/zbiorka/antonina-szymanska/
196 3
5 months ago
Jesteśmy z wami! ❤️‍🩹 @fundacja_cancerfighters @bedoes2115 @_maja43003_
29.4k 337
22 days ago
Oficjalnie zaczęliśmy podtrzymanie ! 🎗️ Nie wierzę, że ten dzień wreszcie nadszedł 🥺 Pogoda dopisuje, granule też, więc możemy świętować na świeżym powietrzu 🤪 Tosia ma mega apetyt- chyba odbija sobie te miesiące głodowania w trakcie chemii. Oczywiście musi być pizza i lody 🍕🍦 a ja wcale nie zamierzam jej zabraniać, bo w menu są również marchewki, truskawki, ogórki i liofilizowane jabłka. 🍎 Udało się też wyjąć cewnik broviak więc za tydzień nasza ostatnia wizyta w szpitalu na kontrolę morfologii i zdjęcie szwów 😁 Przed nami codzienna chemia w tabletkach w domu (jeszcze przez długi czas), co tygodniowe pobieranie krwi (niestety już z żyły) żebyśmy mogli na bieżąco dopasowywać ilość chemii do morfologii. Ale przed nami też piękne lato, ciepłe dni i długie wieczory. 🎗️ #leukemia #cancer #childrencancer
448 20
1 month ago
Dziś jest dzień na który czekałam od 30 maja. Tego dnia mój świat legnął w gruzach. Moje ukochane dziecko dostało diagnozę - raka. Ostra białaczka limfoblastyczna. Wylałam morze łez, ja i Ona. Pamiętam każdy założony wenflon, każde wkłucie, pobranie krwi, zmieniony opatrunek. Pamiętam krwotok po pierwszym założeniu portu broviaka. Pamiętam zwężenie dróg oddechowych po intubacji i to, że przez tydzień nie mogła mówić ani płakać. Pamiętam każde sprawdzanie wyników badań i to gorączkowe zjeżdżanie wzrokiem i pytania w głowie jaka hemoglobina ? Jakie płytki? Jakie neutrofile ? A teraz szybko crp, rośnie czy spada ? Działa antybiotyk ? A jaka prokalcytonina ? Czy już jest sepsa ? Dla swojego dziecka musisz być medykiem, najlepszym. Każdy protokół wymagał od nas czegoś innego. Indukcja oswoiła nas z chorobą i nauczyła żyć każdego dnia pod dyktando wyników badań. Konsolidacja ze spadkami morfologii i chwilą oddechu podczas codziennych wlewów cytosarow. Protokół M ponoć najłagodniejszy, no, nie dla nas. Mam wrażenie że był najgorszy. Długie pobyty, Tosia podłączona do płukania 24/7 przez cztery czy pięć dni. Po tygodniu zaczynały się powikłania, popalona skóra, straszny ból brzucha. Nie zapomnę chyba nigdy jak zwijała się z bólu na dywanie i nic nie dawało ukojenia. Zasypiała z wycieńczenia. Ja obok. Ciągle infekcje wirusowe, rhinowirus, norowirus, rota. Protokół II i „okropne sterydy” których my praktycznie nie odczułyśmy. Brak złego, depresyjnego nastroju, bez napadów głodu. Za to miesięczny pobyt w szpitalu. W czterech ścianach. Pilnowanie izolacji, mycie kapci, podłóg, żeby nic nie wnieść z korytarza, przecież jest wyzerowana. Leków było tyle, że obok łóżka stały trzy pompy dozujące leki. Powikłania po „czerwonej” chemii, morfina. Niekończące się nakłucia lędźwiowe i narkozy. Ile może znieść takie małe ciałko? Przed nami spadek po tej chemii, wyjecie broviaka i po tym będziemy wolne. Wolne od szpitala, tych łóżek i okien. Korytarzy. Każdego dnia bałam się czy moje dziecko przeżyje - dalej się boję… Dziś Tosia otrzymała ostatnią dawkę chemii w intensywnym leczeniu szpitalnym. Reszta leczenia będzie w domu pod okiem najwspanialszej doktor.
1,036 79
2 months ago
Kochani życzymy Wam najpiękniejszych i najzdrowszych Świąt Bożego Narodzenia ✨
318 8
4 months ago
Dziś jest jeden z tych wyjątkowych dni, kiedy Antosia ma na tyle dobre wyniki, że możemy wyjść z domu (ale nadal nie do ludzi). Planując dzisiejszy dzień łudziłam się, że w ogrodzie będzie pusto bo większość ludzi planuje zakupy na nadchodzące święta. No i nie myliłam się 😁 Ze spokojną głową podziwialiśmy wszystkie piękne światełka i całą wystawę. Życzcie mi żeby wybiegana Tosia przespała wreszcie całą noc 😆🥴
249 5
5 months ago
W przerwie między jedną chemią a drugą znaleźliśmy chwilę na kilka ujęć u cudownej @atthemoment.fotografia Zakończyliśmy właśnie protokół M i dobowe wlewy z metotreksatu, co oznacza że mamy przerwę i święta oraz Nowy Rok spędzimy w domu, razem ! Przed nami ostatni, bardzo trudny protokół II. Znając nasze szczęście nie skończymy go w czasie, ale to nic- najważniejsze żeby go bezpiecznie ukończyć i skończyć intensywne leczenie szpitalne. Potem zostaje tylko baaardzo długie „podtrzymanie” czyli chemioterapia w domu w tabletkach. Może to będzie znaczyło chociaż trochę wolności? Place zabaw i wiosenne spacerki 😁 Ja żyje już tą wizją i właśnie to utrzymuje mnie jeszcze w dobrym funkcjonowaniu. Że jeszcze chwila i zaraz koniec ciągłego szpitala. Minusem będzie wyjęcie cewnika broviaka wiec cotygodniowe pobrania krwi na podtrzymaniu już nie będą tak komfortowe jak do tej pory. Zostawiam ten post w dobrym nastroju i z myślą o ubieraniu choinki, dekorowaniu domu i pieczeniu makowca. Dziękuję też wszystkim cudownym osobom które tak bardzo zaangażowały się w zbiórkę i licytacje dla Tosi. Jesteście aniołami.
372 17
5 months ago
Czy to nie są najsłodsi mali wojownicy? Nawet w takich ciężkich chwilach można znaleźć przyjaciela 🥺
1,272 61
5 months ago
86 1
6 months ago
Zrobię wszystko żebyś była szczęśliwa 🍀
486 23
7 months ago
Czy to nie jest najsłodsza pacjentka onkologii? Dziś bez głębszego opisu, Tosia nie zakwalifikowała się do kolejnego wlewu mtx więc wracamy do domu. Z jednej strony bardzo się cieszę bo w niedzielę Tosia obchodzi swoje 2 urodziny a wiadomo że świętowanie w szpitalu to nic wspaniałego… A z drugiej strony stres przedłożony na kolejne dni, pytanie kiedy wznowimy chemioterapię…Chcielibyśmy mieć ten drugi wlew i kolejną maleńką cegiełkę w leczeniu za sobą… Choć pierwszy wlew był baardzo ciężki… Ale opowiem o tym w wolnej chwili. Tymczasem wracam do Tosi i do zastanawiania się co pysznego zrobimy dziś na kolację. W DOMU!
540 29
7 months ago
Kolejny wspaniały dzień który chce tutaj mieć 🫶🏼 Dobre wyniki badań Tosi pozwoliły nam na małą wycieczkę do @farmadyn.pl Ten dzień smakował jak wakacje, a jutro szykujemy się na biopsję szpiku. N.
333 14
8 months ago