Odkąd zacząłem puszczać pierwsze utwory na myspace jako nastolatek, zawsze zgłaszałem się do wszystkich konkursów muzycznych na jakie trafiłem. Jak można się domyślać, w 99% przypadków nie udało mi się nic wygrać, jednak nie to było celem i prawdziwą nagrodę odkryłem po latach. Każde zgłoszenie konkursowe to była dla mnie motywacja, żeby przygotować zgłoszenie najlepiej jak tylko potrafię i wysłać je przed deadlinem. Tylko tyle i AŻ tyle, bo to, czego się nauczyłem przy każdym takim konkursie zostało ze mną do teraz i nie byłbym tu gdzie jestem, gdybym za kazdym raze się nie zebrał w sobie.
Teraz, mam przyjemność być po drugiej stronie i być w jurorem w konkursie Mentos Fresh Beats zaraz obok
@lanberry @kari.nicinska i
@___p80___ I mogę z czystym sumieniem powiedzieć, że cała ekipa organizatorów na prawdę zadbała, żeby laureat dostał nie tylko rybę, ale też wędkę (wiem, ryba w kontekście Mentosów wjeżdża trochę dziwnie…)
Do wygrania jest nie tylko dobra kasa, ale też nieocenione wsparcie w postaci mentoringu menadżerskiego z Patrykiem Glinką i współpraca ze mną przy produkcji piosenki.
Także nie czekaj, na pewno masz coś wartego pokazania, coś co Ciebie autentycznie jara, ale z jakiegoś powodu kisi się na dysku komputera. To może być ten krok, który popchnie wszystko do przodu!
Dziękuję
@mentospoland za zaproszenie do tego projektu i nie mogę się doczekać aż usłyszeć Waszą muzę!
#płatnawspółpraca