Czas na trzeciego jurora 48HFP Warszawa!
W tym roku do grona jury dołącza Oleg Hakenberg – zwycięzca warszawskiej edycji 48HFP 2024, którego film pokazywany był podczas tegorocznego Short Film Corner w Cannes. 🌟
Zgodnie z tradycją rozpoczętą w ubiegłym roku zapraszamy laureatów poprzednich edycji w nowej roli – jurorów. To oni najlepiej wiedzą, na czym polega wyzwanie nakręcenia filmu tylko w 48 godzin!
Cannes '25.
Moje pierwsze Cannes (z moim pierwszym filmem)
Na pewno nie ostatnie,
Wracam oglądać filmy, poznawać siebie i tworzyć dalej.
Dziękuję @pisf_pl i @48hfp_poland za wsparcie tego wyjazdu,
A moim współtowarzyszom za wspaniałą przygodę ❤
Bez was żaden sukces nie jest taki słodki
Rozmawiamy z Ivanem Krupenikovem i Olegiem Hakenbergiem – reżyserami polskich filmów prezentowanych na Festiwalu w Cannes 🎥
„Food Chain” i „Wszystko, by pamiętać” – dwa krótkometrażowe filmy, które wygrały 48 Hour Film Project Poland – polską edycję największego konkursu filmowego na świecie – zostały wczoraj pokazane w prestiżowej sekcji Short Film Corner na 78. Festiwalu Filmowym w Cannes 🏆
"Wszystko by pamiętać" wygrało 4 nagrody w 48HFP Poland, w tym za najlepszą reżyserię i za najlepszy film.
Film zdobył 4 nominację na festiwalu Filmapalooza w Seattle, w tym za najlepszy film (będąc pierwszym polskim filmem, który zdobył tą nominację w historii festiwalu). 21 maja odbędzie się screening na short film corner, na festiwalu w Cannes.
To bardzo ciekawe uczucie, kiedy film, który zrobiliśmy w 2 dni (od pomysłu do pełnej postprodukcji włącznie) rozpoczął nowy etap w mojej twórczości, który póki co jest niesamowitą przygodą, ale też całkiem nowym terytorium. Myślę jednak, że największym sukcesem tego filmu jest to, jak każdy z jego elementów wspiera treść, którą przekazuje, a jest to efekt do którego dąży gdzieś każdy twórca i jestem naprawdę dumny i szczęśliwy, że widzieliśmy to już częściowo na zdjęciach, kiedy po skończonym ujęciu okazywało się, że kilka osób się wzruszyło, ale też, że mogę widzieć to na twarzach mojej rodziny, przyjaciół, widowni w kinie, ludzi którzy oglądają nasz film. Ale nie byłoby tego wszystkiego gdyby nie cała ekipa, która pracowała przy tym projekcie. Ilość zaangażowania, gotowości i wrażliwości była naprawdę poruszająca i był to wielki zaszczyt móc pracować w środowisku, które się uzupełnia, wspiera i uczy od siebie nawzajem.
Sens Filmu (przez duże F) tkwi w relacjach. W treści i w odbiorze. "Wszystko by pamiętać" Też się na nich opiera. Jest to temat niezwykle mi bliski, więc cieszę się że mogłem go przedstawić w takiej formie, dalekiej od realizmu ale bliskiej emocjonalnie.
Projektom takim jak ten zawsze towarzyszy stres, ale wiedziałem że wszystko będzie dobrze, widząc jakie relacje ma ze sobą ekipa, jak funkcjonuje dialog nie tylko na papierze ale i na planie, co przekłada się na piony i na efekt końcowy, który poszerza relacje widza z twórcą.
Kto jeszcze nie widział, a chce poszerzać tą relacje, niech obejrzy nasz film tutaj:
https://youtu.be/p_lbS98F8co?feature=shared
W piątek reprezentacja Hiper jedzie do Cannes i będzie przesyłać wam relacje z Lazurowego Wybrzeża!
A tu link za kulisy naszego planu:
https://youtu.be/iKl29ITSj1o?feature=shared