Akcja EJ
Możesz mnie złapać na mieście jak Aids chodzę chwiejnie
Ziomek ma się za Seydou Keite broniąc miejsce w rzędzie,
Nie pijam Staromiejskiej
Więc odbijam mówiąc lej jej,
Rozgrywam dobrze dziś wieczorem mordo coś jak Dwayne Wade
Mowia playa ale always late jest
Rooney Wayne lubię inwersje United Manchester, W ogrodzie Frei zrobię grilla wsunę kosz giętej, mówił mi tata koś Pege, codzień miej pay day
Ciągle wyżej mów mi Kate Bush bejbe
Mi już nie krusz więcej, bo mam skośne jak Senej. Gadam z sensem ble ble,
Nowe rapy meybelaen new york Knicks
A nie LA Lakers
Kyrie elejson
Nade mną i całym moim bandem
Bardziej się jarałem 80’s dźwiękiem a nie 808tem, szwagier jak Neymar bo by chętnie odpierdolil Tęczę, grzechów nie pamiętam a na święta śpiewam hejże hejże,
Słucham że od hej czasem,
Przez całe stresy ostatnich lat trochę mniej ważę, ale raczej nie słowa, w rapie jestem grubasem, jak pręga to wołowa, a hajs ma być przed czasem,
Nie grałem w Queka a na kwejka wchodziłem się pośmiać, ziomali z wakea poznałem, odkryłem miejski obszar, na reja nie rejenta pojawia się moja postac, mój słuchacz to wynaturzenie bo ma w uszach DZIONSUA
Studio: INSTYTUT
M/M:
@loko.theprod
Inicjatywa:
@4reshwe7akecare
Zajawa: w opór
Dobro: mordzizm