Myśleliście, że kapibary to tylko mistrzowie relaksu? Nic bardziej mylnego! Raul, Emmy i Tristan udowadniają, że jak trzeba, to potrafią być na gigancie w każdym tego słowa znaczeniu! 😎
„Kapibary na gigancie” Matthäusa Bära to absolutny hit, który podbił moje serce. Zaczęło się od chęci przeczytania czegoś lekkiego, a skończyło na lekturze z wypiekami na twarzy, wzruszeniem i prawdziwym dreszczykiem emocji!
Poznajemy trójkę przyjaciół z ZOO, którzy przestają godzić się na nudną rutynę jedzenia i spania. Postanawiają sprawdzić, co kryje się za ogrodzeniem i czy legendarne morze możliwości naprawdę istnieje.
Ta ekipa serwuje nam emocje, których zupełnie się nie spodziewacie:
🦭 Surfing na grzbietach fok w mrocznym basenie,
🐒 Mrożąca krew w żyłach akcja w małpiarni,
🐹 Negocjacje z mafią świnek morskich w ciemnych tunelach,
🛹 Odkrywanie tajemnic deskorolki pod okiem osła Salvadora!
Ale pod tą warstwą humoru kryje się coś niezwykle pięknego. Ta książka uczy nas, że nasze własne lęki są często jedynym ogrodzeniem, które trzyma nas w miejscu. To opowieść o ogromnej odwadze i o przyjaźni, która wyciągnie nas z największych tarapatów nawet z rąk psotnych małp!
Ciepła, mądra i momentami trzymająca w napięciu jak najlepszy film akcji. Polecam każdemu, bez względu na wiek – bo każdy z nas zasługuje na swój własny gigant!
A Wy? Macie taką książkę, która miała być tylko miłą lekturą, a została w Waszym sercu na dłużej i dała Wam do myślenia? Dajcie znać w komentarzach! 👇
• współpraca
@wydawnictwo_kropka
#kapibarynagigancie #dobraksiażka #czytamdzieciom #ksiazkidladzieci #wydawnictwokropka